niedziela, 24 stycznia 2010

Nurkowanie na basenie

W tym roku moje wakacje planuję spędzić w Egipcie, a co za tym idzie będę nurkować w Morzy Czerwonym. Nie mogę się już doczekać kiedy będę mogła zanurkować i podziwiać podwodne królestwo. Urzekają mnie zdjęcia raf koralowych i tych przecudnych stworków. Jednak już dziś muszę zacząć się do tego wyjazdu przygotowywać. Zapisałam się na kurs nurkowy. Od przyszłego tygodnia ćwiczę nurkowanie na basenie. Kupiłam sobie płetwy w kolorze żółto-czarnym. Żeby było pod kolor to zakupiłam żółtą fajkę i maskę w tym samym kolorku.:) Skafander też planuję zakupić, tylko z tym to się tak bardzo nie spieszy ponieważ na basen nie musi być. Bym zapomniała, na nurkowanie na basenie warto zaopatrzyć się dodatkowo w czepek i klapki rzecz jasna:) Przy zapisie na kurs otrzymałam materiały szkoleniowe, które już czytam. Bardzo dużo cennych rzeczy się już z niego dowiedziałam. Bardzo fajnie i przejrzyście wszystko opisane i wyjaśnione w tych książkach. Jak już wspomniałam w przyszłym tygodniu zanurkuję pierwszy raz na basenie, podstawowe rzeczy już wiem no to tylko praktyka:) Nurkowania będą odbywać się co piątek po godzinie pod wodą. Na wiosnę jeszcze zostaną nurkowania w jeziorze, ale na to, to z milą chęcią poczekam aż się zrobi cieplej. Tak chyba będzie rozsądniej bo nie chcę aby wyciągano mnie w kosteczce lodu.:) Resztę sprzętu mogę sobie wypożyczyć. Z niedoczekaniem spoglądam w kalendarz i oczekuję tego dnia, w którym o 18;00 godzinie mam być na basenie. Wracam więc do czytania mojej książeczki o nurkowaniu może w ten sposób czas mi minie znacznie szybciej i przyjemniej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz