sobota, 16 stycznia 2010

Wspólne wakacje


Nie wiecie dokąd wybrać się na wspólne wakacje ze swoimi znajomymi? Polecam swój własny wypróbowany sposób. Ja i moi znajomi głowiliśmy się nad miejscem, w które można pojechać, dobrze się bawić, pozwiedzać. Zobaczyć coś co jest niespotykanym widokiem charakterystycznym dla danego miejsca, coś czego nie można nigdzie indziej zobaczyć. Wpadliśmy na genialny pomysł. Wybraliśmy Egipt. Morze Czerwone zapewniło nam oczekiwane przez nas atrakcje. Rewelacyjną rzeczą jest wybranie wakacji z nurkowaniem. Nie ma nic lepszego jak właśnie w taki sposób spędzać nasz wolny czas. Codziennie nurkowaliśmy, przez co jeszcze bardziej się zżyliśmy ze sobą. Pomoc w zakładaniu sprzętu, komunikacja pod wodą, wspólnie przeżywane emocje sprawiają, że jeszcze bardziej poznajemy się nawzajem. Dzięki nurkowaniom, czas naszego pobytu upłynął nawet nie wiemy kiedy, może to i źle, bo takie wakacje powinny się ciągnąć w nieskończoność. Będąc tam, codziennie podziwialiśmy rafy koralowe, które są przepiękne. Ich widok zachwycał każdego, kto nurkował. Ja poza tym robiłam jeszcze zdjęcia. Całe szczęście, że zdążyłam kupić przed naszym wyjazdem odpowiedni do robienia zdjęć pod wodą aparat, a dokładniej "kosmiczną" obudowę, która zabezpiecza przed zalaniem aparatu. Teraz po tej wycieczce wiem, że muszę zrobić kurs fotografii podwodnej, ponieważ chyba odkryłam w sobie nową pasję. Otóż, zamierzam robić podwodne zdjęcia. Jestem zachwycona, każdym ujęciem jakie widnieją na fotografiach w gazetach, internecie. Pod wpływem oglądania tych zdjąć jeszcze bardziej nie mogę się doczekać rozpoczęcia kursu, na który zapisałam się krótko po naszym powrocie do Polski. Cieszy mnie to, że jest tyle możliwości rozwijania swoich zainteresowań, że wszystko jest wręcz na wyciągnięcie ręki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz